Najczęstsze błędy w Google Ads, które kosztują tysiące

Najczęstsze błędy w Google Ads, które kosztują tysiące

Google Ads to potężne narzędzie, ale nawet drobne pomyłki w konfiguracji mogą zamienić kampanię w maszynkę do przepalania budżetu. Polscy przedsiębiorcy tracą miesięcznie tysiące złotych, wpadając w te same pułapki. Przyjrzyjmy się najbardziej kosztownym z nich i sprawdźmy, jak skutecznie ich unikać.

Brak lub niepoprawne śledzenie konwersji

To najgroźniejszy ze wszystkich błędów. Bez możliwości zmierzenia sukcesu, kampania skazana jest na porażkę od startu. Problem? Przedsiębiorcy często mierzą kompletnie niewłaściwe rzeczy.

Najczęstsze pułapki w pomiarze konwersji:

  • klikanie przycisku submit zamiast rejestracji zdarzenia konwersji — a jeśli użytkownik kliknie dwa razy? Albo formularz będzie wypełniony błędnie?
  • śledzenie wyświetleń strony „dziękujemy” zamiast faktycznych zakupów — klient może zamknąć kartę, zanim strona się w pełni załaduje,
  • wyświetlenia stron jako cel konwersji — mówiąc Google’owi, że samo wyświetlenie to sukces, uczysz AI wysyłania do Ciebie ludzi, którzy przeglądają, ale nigdy nie kupują.

Protip: Każdy błąd w trackingu uniemożliwia jakąkolwiek sensowną optymalizację. To fundament — jeśli go nie ma, reszta nie ma znaczenia.

Dopasowanie szerokie bez kontroli negatywnych słów kluczowych

Wyobraź sobie: ktoś szuka „bezpłatnych próbek kawy”, a widzi Twoją reklamę premium kawy za 80 zł za opakowanie. Płacisz za kliknięcie osoby, która od początku szuka darmówki.

Problem Rezultat
Używanie wyłącznie broad match Google pokazuje reklamy przy zapytaniach „powiązanych”, które często mijają się z celem
Brak negatywnych słów kluczowych Płacisz za kliknięcia osób, które w życiu nic od Ciebie nie kupią
Złe typy dopasowania dla negative keywords Broad match może być nadmiernie ogólny, exact match przepuści problematyczne warianty

Najczęściej pomijane negatywne słowa kluczowe:

  • nazwy brandów konkurencji w kampaniach non-brand,
  • wszystkie warianty „darmowy”, „bezpłatny”, „za darmo”, „gratis”,
  • wulgaryzmy i obraźliwy język (branding to nie tylko korzyści, ale też konteksty, w jakich się pojawia).

Mieszanie sieci Search i Display w jednej kampanii

Google Ads domyślnie aktywuje Search Partners i Display Partners przy tworzeniu nowych kampanii. Dzieje się to automatycznie — dlatego właśnie ten błąd jest tak powszechny.

Łącząc obie sieci, tracisz możliwość określenia, która z nich pożera budżet na marne. Wyniki mieszają się w nieczytelną masę. W praktyce: połączenie Search i Display podnosi koszt konwersji o 60% do 150% w porównaniu z oddzielnymi, zoptymalizowanymi kampaniami.

Jak to naprawić:

  • zawsze wybieraj „tryb eksperta” przy zakładaniu kampanii — poświęcisz 5 minut więcej,
  • nigdy nie łącz Search z Display w jednej strukturze,
  • prowadź osobne kampanie, aby móc mierzyć i optymalizować każdą niezależnie.

Protip: Te dodatkowe 5 minut przy starcie kampanii może zaoszczędzić tysiące złotych w skali miesiąca.

Błędna strategia licytacyjna

Jeśli konwersje to kierownica, strategia licytacji to paliwo. Wlanie niewłaściwego paliwa kończy się katastrofą.

Trzy kluczowe błędy w strategiach licytacji:

Zbyt długie trzymanie się Manual CPC lub Maximize Clicks — skoro możesz wykorzystać Maximize Conversions czy tCPA (działające nawet od zera konwersji), ręczne stawki to przeżytek.

Niedopasowanie strategii do celu kampanii — niewłaściwa strategia przekłada się bezpośrednio na wyższe koszty i gorsze rezultaty.

Ślepa wiara w automatyzację — algorytmy Google nie są wszechmocne. Mimo całego szumu marketingowego, te systemy mają swoje ograniczenia.

🤖 Gotowy Prompt AI: Audyt kampanii Google Ads

Skopiuj poniższy prompt i wklej do ChatGPT, Gemini, Perplexity lub wypróbuj nasze autorskie generatory biznesowe na stronie https://przechodzenaswoje.pl/narzedzia.

Jestem [RODZAJ BIZNESU, np. właścicielem sklepu e-commerce z odzieżą] 
i prowadzę kampanie Google Ads od [CZAS, np. 6 miesięcy]. 

Mój miesięczny budżet to [KWOTA] PLN, a średni koszt konwersji wynosi 
[KWOTA] PLN. 

Przeanalizuj moją obecną sytuację i wskaż:
1. Jakie 3 najważniejsze błędy mogę popełniać w kampanii
2. Konkretne kroki do poprawy każdego z nich
3. Potencjalne oszczędności w PLN po wdrożeniu zmian
4. Plan działania na najbliższe 30 dni

Zmienne do uzupełnienia:

  • [RODZAJ BIZNESU] — np. salon kosmetyczny, sklep z elektroniką, firma szkoleniowa,
  • [CZAS] — jak długo prowadzisz kampanie,
  • [KWOTA budżetu] — miesięczny budżet na Google Ads,
  • [KWOTA konwersji] — średni koszt konwersji (jeśli znasz).

Geotargeting bez precyzji

Praktyka stomatologiczna w Warszawie nie potrzebuje pokazywać reklam mieszkańcom Gdańska. To czyste marnotrawstwo.

Błędy w targetowaniu geograficznym:

  • wybieranie „Presence or interest” zamiast samego „Presence” — w większości przypadków „Presence” daje znacznie lepszą precyzję,
  • brak wykluczenia obszarów, gdzie nie możesz świadczyć usług ani dostarczać produktów,
  • kierowanie do zbyt wielu lokalizacji jednocześnie — rozproszenie budżetu obniża jego efektywność w każdej z nich.

Dla usług lokalnych optymalny promień to 5–10 km.

Protip: Prowadzisz biznes stacjonarny? Ustaw dokładny promień, z którego klienci faktycznie są skłonni do Ciebie przyjechać. Każdy kilometr poza tą strefą drenaż budżetu.

Landing page mismatch — rozbieżność między reklamą a stroną docelową

Użytkownik szuka „czerwone buty do biegania męskie rozmiar 44 – 50% taniej”, klika Twoją idealnie dopasowaną reklamę… i ląduje na ogólnej stronie głównej z obracającym się sliderem i dziesiątkami kategorii.

To jeden z najczęstszych sabotaży, który przekreśla całą wcześniejszą pracę. Najgorsza praktyka? Kierowanie całego ruchu płatnego na homepage.

Właściwe podejście:

  • każde kliknięcie prowadzi do konkretnej strony realizującej obietnicę z reklamy,
  • reklamujesz zniżkę 50%? Ta informacja musi być widoczna w pierwszej sekundzie po wejściu,
  • promujesz konkretny produkt? Użytkownik powinien go zobaczyć natychmiast, bez szukania.

Nerealistyczny budżet dzienny

Zgadywanie budżetu bez analizy rzeczywistych kosztów kliknięcia w Twojej branży to prosta droga do problemów.

Problem: Za niski budżet oznacza niewystarczającą liczbę kliknięć, aby kampania zebrała dane do nauki. Twoja kampania tkwi w miejscu.

Prawidłowe podejście:

  • sprawdź średnie CPC w Twojej branży (wykorzystaj Google Keyword Planner),
  • ustaw budżet umożliwiający realne testowanie — minimum kilkadziesiąt kliknięć dziennie,
  • dopiero po zebraniu danych skaluj w górę.

Protip: Lepsza jest mniejsza kampania z adekwatnym budżetem niż rozbudowana struktura głodzona finansowo. Algorytmy Google wymagają danych do optymalizacji — bez nich stoją w martwym punkcie.

Ślepe akceptowanie rekomendacji Google’a

Google działa w swoim interesie — więcej Twoich wydatków to bezpośrednio więcej przychodów dla giganta.

Pułapki:

  • akceptowanie wszystkich sugestii bez weryfikacji — wiele pojawia się przedwcześnie i nie ma związku z Twoimi celami biznesowymi, prowadząc do marnowania środków,
  • oddawanie kontroli Google Ads Manager — osoby te nie są ekspertami w Twojej branży i często nie rozumieją, co naprawdę przekłada się na Twój zysk.

Domyślne ustawienia i automatyczne sugestie projektowane są z myślą o interesie Google — maksymalizacji Twoich wydatków, nie Twoich rezultatów.

Autor

Redakcja przechodzenaswoje.pl

Przechodzenaswoje.pl to platforma dla przedsiębiorców, którzy myślą o przyszłości. Specjalizujemy się w rozwoju firm i kompetencjach potrzebnych w nowej rzeczywistości biznesowej. Od budowania zespołów przyszłości, przez rozwijanie kompetencji właścicieli i pracowników, po strategie przedsiębiorczości w erze transformacji. Dostarczamy praktyczną wiedzę, która przekłada się na wzrost – Twojej firmy i Ciebie jako lidera. Czy dopiero zaczynasz swoją przygodę z biznesem, rozwijasz firmę, czy jesteś specjalistą stawiającym na rozwój kompetencji – znajdziesz tu konkretne odpowiedzi. Czas przestać nadążać, zacznij wyprzedzać zmiany.